Prawda jest taka, że nie bardzo lubimy robić plany. Bardziej lubimy je olewać i działać spontanicznie. Ale wiecie, trudno o taki nagły zryw, gdy w grę wchodzi wydanie swojej książki. Bo przecież kurde, nie obudzi się człowiek w poniedziałek i nie powie sobie, że jutro będzie premiera jego książki. Sama redakcja i korekta trwa (minimum) kilka tygodni. O reklamowym spamowaniu na wszelkich grupach książkowych nie wspominając.

Dużo pracy, dużo czasu, dużo wszystkiego.

Wracając jednak do naszych planów wydawniczych

Najsampierw pojawił się “Pieprz“, który premierę miał 16 marca i zdobył serca czytelników swoją naturalnością, humorem i indywidualnością postaci w nim występujących. A te, bez względu na to, czy stoją po dobrej czy złej stronie barykady, mają charaktery. Bardzo wyraziste charaktery, trzeba przyznać. Dodając do tego problemy z jakimi przyjdzie się mierzyć głównym bohaterom, czytelnik dostaje wybuchową mieszankę, która, cóż, wywoła w nim wszelkie możliwe emocje.

Kolejną książką będzie “Leśniczy” tfuuu,  “Las pachnący pożądaniem“. Kilkanaście rozdziałów tej powieści zostało opublikowanych na Wattpadzie, pod tytułem “Leśniczy”. Dlatego trudno nam się przestawić na inną formę. Niemniej do majowej premiery uporamy się z tym i w Wasze ręce trafi następne nasze dziecko. Jakie ono będzie? To znaczy,  o czym ono będzie. O znacznej różnicy wieku pomiędzy głównymi bohaterami. O podejmowaniu trudnych decyzjach. O przykrościach, które mogą spotkać naiwną nastolatkę.  Pojawi się też Bożenka, rąbnięta stalkerka, która jest tak samo wkurzająca, jak i zabawna. Oczywiście, że można być chodzącym paradoksem – gdy przeczytacie “Las pachnący pożądaniem”  zrozumiecie fenomen Bożenki.

Następna propozycja od Wydawnictwa Magnolia toMoja najlepsza przyjaciółka“. Tutaj poznacie Melę i Olka, którzy pochodzą z dwóch różnych światów. Ona boryka się z epilepsją i profilaktycznie stara się schodzić kłopotom z drogi. Aczkolwiek pyskować też potrafi. On z kolei to niegrzeczny chłopiec, mierzący się z całym złem tego świata…zaraz, zaraz, wróć, jaki chłopiec? Aleksander Wolf jest bardzo niegrzecznym mężczyzną. A gdy niegrzeczny mężczyzna, balansujący na granicy prawa, spotka Amelię Wysocką, wtedy…

I na zakończenie roku, albo na początek kolejnego, powrócimy do “Serii P“. W końcu zostało jeszcze kilku bohaterów, którzy chcieliby Wam co nieco o sobie opowiedzieć. Kilka tytułów na literę “P” też się znajdzie.

Tak właśnie wyglądają nasze plany wydawnicze na najbliższy rok.

5 2 głosów
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Patka

Najbliższy rok zapowiada się zacnie 😍 a ja po lekturze Pociągu i Pieprzu już tuptam nóżkami w oczekiwaniu na “Las…” ❤

Ela

Ten rok będzie bardzo udany. I gorący w magnoliowe premiery. Czekam oczywiście na każdą kolejną pozycję.

Natalia

Przeciwnie, ja uwielbiam robić plany. Snuję je na każdą okazję i rozbijam na milion możliwych scenariuszy, a później… Zapominam, prokrastynuję ile się da i improwizuję :) chociaż gdyby przyszło do wydania mojej książki, pewnie uwinęłabym się z całą pracą w trybie natychmiastowym.

Madka roku

Ciekawe plany! Trzymam kciuki za ich spełnienie i życzę powodzenia!